O NAS

NASZ PATRON STANISŁAW KIERBEDŹ

Stanisław Kierbedź urodził się na Żmudzi 10 marca 1810 roku. W latach 1826-1828 studiował matematykę i fizykę na Uniwersytecie Wileńskim, a w latach 1828-1831 w Instytucie Korpusu Inżynierów Komunikacji, który ukończył celująco. Po ukończeniu studiów do 1849 r. prowadził działalność pedagogiczną głównie w macierzystym Instytucie, ale również w Głównej Szkole Wojenno-Inżynieryjnej, Szkole Głównej Inżynierów Polowych, Szkole Korpusu Miejskiego oraz na uniwersytecie petersburskim. Jednocześnie w latach 1837-1838 odbył podróż do Niemiec, Francji, Anglii, Belgii i Szwajcarii, gdzie uczęszczał na specjalne kursy w lokalnych uczelniach. Interesowały go głównie zagadnienia praktyczne
i konstruktorskie z dziedziny budownictwa lądowo wodnego.

Stanisław_Kierbedź.PNG
PIERWSZE PRACE PO POWROCIE Z ZAGRANICY

Po powrocie z zagranicy podjął pracę przy budowie kolei Mikołajewskiej, gdzie opracował m.in. projekt mostu przez Newę. Było to przedsięwzięcie niezwykle trudne ze względu
na dużą głębokość rzeki (12 m), silny prąd, muliste dno, częste zmiany poziomu wód
i wreszcie konieczność uwzględnienia komunikacji wodnej. Prace prowadzono w latach 1842-1850 pod osobistym nadzorem projektanta, który wykazał się wyjątkowym talentem administracyjnym m.in. w zawieraniu korzystnych umów i ich egzekwowaniu. Efektem był pierwszy w Petersburgu most z lanego żelaza, a o skali tego sukcesu inżynieryjnego niech świadczy fakt, że przyniósł on Kierbedziowi awans na generał-majora oraz tytuł członka korespondenta Petersburskiej Akademii Nauk (od 1858 członka honorowego). Odtąd Stanisław Kierbedź zyskał opinię specjalisty od mostów. Nic też dziwnego, że został zastępcą dyrektora budowy Kolei Warszawsko-Petersburskiej, któremu powierzono właśnie budowę przepraw.


 

STANISŁAW KIERBEDŹ
BUDOWA MOSTU

Zanim jednak podjął się prac projektowych, odbył podróż za granicę (głównie do Anglii), gdzie zapoznał się z najnowszymi "trendami"
w inżynierii mostów. Efektem było zbudowanie pierwszego w Rosji mostu kratowego na rzece Łudze. Stanisław Kierbedź nie kopiował jednak bezmyślnie wzorów brytyjskich, ale jako pomysłowy inżynier bardzo je ulepszył, dzięki czemu niejeden most w Rosji ma przydomek "pierwszy i solidny". Zwieńczeniem tych sukcesów było wybudowanie w Warszawie pierwszego stałego mostu wysokowodnego.

Most na Newie - Petersburg
Most na Newie - Petersburg

press to zoom
Warszawa - most Kierbedzia_1862
Warszawa - most Kierbedzia_1862

press to zoom
Most na Newie - Petersburg
Most na Newie - Petersburg

press to zoom
1/2

Most ten w świadomości warszawiaków funkcjonował jako "Most Kierbedzia" choć oficjalnie jego patronem był car Aleksander II.

Był to jednak jeden z ostatnich wielkich projektów Kierbedzia, gdyż od lat 60-tych zajmował się głównie działalnością administracyjną.

Był m.in. członkiem i prezesem zarządu Głównego Towarzystwa Rosyjskich Dróg Żelaznych, naczelnikiem VII okręgu komunikacji, przekształconego następnie w Zarząd Komunikacji w Królestwie Polskim i jednocześnie członkiem Rady Stanu i Rady Administracyjnej

Królestwa Polskiego.

 

Od 1863 r. piastował liczne funkcje związane z budową kanałów żeglugowych i kolei na terenie Rosji. Za swoje zasługi został mianowany honorowym członkiem Instytutu Inżynierów Komunikacji w Petersburgu, a uczelnia ufundowała mu złoty medal z adresem podpisanym przez ok. 700 jego uczniów i współpracowników. Na swego honorowego członka powołało też Kierbedzia Stowarzyszenie Inżynierów Komunikacji, fundując jednocześnie nagrodę jego imienia za najlepsze artykuły techniczne publikowane w czasopismach tej organizacji. Także Rada Główna Towarzystwa Dróg Żelaznych Rosyjskich pięknie uczciła jego imię ustanawiając trzy stypendia dla studentów petersburskiego Instytutu Inżynierów Komunikacji oraz jedno dla warszawskiego Instytutu Politechnicznego.
 

Mimo iż w służbie carskiej Kierbedź święcił ogromne sukcesy, zawsze pozostał Polakiem. Wspierał swoich rodaków w Rosji (zwłaszcza studentów), a jego dom był centrum polonii petersburskiej. Także w pracy zawodowej starał się gromadzić wokół siebie Polaków. Wspierał też instytucje samopomocowe oraz naukowe (Politechnice Lwowskiej podarował swój bogaty księgozbiór).
Zmarł w Warszawie, 19 kwietnia 1899 roku.